Wszystkie »

  • Wpisów:1
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:59
  • Licznik odwiedzin:670 / 1225 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj spontanicznie postanowiłam poruszyć temat, który od dawien dawna działa mi na nerwy. Z pewnością sami już spotkaliście się z tym nie jednokrotnie.
W naszym środowisku, u chłopaków i starszych “mężczyzn”(o ile można mianować ich prawdziwymi mężczyznami), panuje dość dziwny szał na modę dziewczęcą.
O co mi chodzi.. Piętnastolatek czy także nawet trzydziestolatek ubrany w obcisłe, o ostrym kolorze różu czy pomarańczy(najczęściej), rurki, zbyt luźną, szarą szmatkę z ogromnym, wymiętoszonym dekoltem, skąd wychodzą wystające kości, do tego z długimi włosami do ramion, bądź krótkimi, gdzie gołym okiem widać nałożony na nie tonę żelu, a zbyt słodki, damski zapach perfum, powoduje próbę zwracania jedzenia sprzed tygodnia, kieruje się w nieznanym dla mnie kierunku. Dodatkowo samo wychudzenie owego osobnika, pojawia się u mnie poczucie litości i chęć zaproponowania mu porządnego obiadu i skorzystania z pomocy, którą proponują różne fundacje.
Za każdym razem zastanawiam się, gdzie taki chłopaczek(???) ma miejsce na jaja i mam ochotę zapytać co przez swój wygląd chce pokazać innym, gdzie zgubił swoją prawdziwą męskość. Nie uważam takich ludzi za prawdziwych mężczyzn, lecz za takich, którzy są innej orientacji seksualnej(gdzie uważam, iż każdy homoseksualista jaki jest, powinien zachować to dla siebie, a nie demonstracyjnie i przesadnie obnosić się z tym wokół) albo ludzi, gdzie być może w drodze swojego życia zgubili smak właściwego dobrego smaku w ubiorze, wyglądzie i zachowania. I nie tylko…
Gdzie Ci prawdziwi mężczyźni? Czy będzie ktoś, kto na wypadek wojny, będzie gotów obronić naszą ojczyznę?

  • awatar IrremeDiableMente </3: Też czasem się zastanawiam, czy to moda, czy orientacja, czy zaburzenia psychiczne, a za ojczyznę to raczej nie da rady walczyć. Dał
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›